Jak wygląda praca grafika bądź graficzki? Jak zaprojektować okładkę, a jak wybrać odpowiedni layout e-booka? O tym właśnie opowiada Katarzyna Mróz-Jaskuła, dla której praca nad składem książki jest nie tylko codziennością, ale również pasją. Zapraszam do lektury!

Wiele osób chcących wydać e-book lub książkę, nie ma pomysłu na ich oprawę graficzną. Na ile jesteś w stanie w takich przypadkach pomóc w dokonaniu właściwej decyzji co do estetyki książki?

Gdy zaczynam myśleć o książce, na początku pojawia się format. Format zależy od tematu książki. Powieści zwykle wydaje się w formacie 135×205 mm lub A5 – 148×210 mm. Później dopasowuję kroje fontów i ich wielkość, marginesy, paginę. Czasami autor chce, aby ilość stron nie przekroczyła, powiedzmy, 250. Wtedy tak przygotowuję layout, aby zmieścić się w określonych ramach. W niektórych pozycjach warto dodać zdjęcia lub rysunki. Zdjęcia mogę przygotować do druku, a ilustracje – zlecić artyście.

Na pewno ważną kwestią jest okładka. To ona głównie sprzedaje produkt, jakim jest książka. Praca nad okładką zajmuje więcej czasu. Czasami autor ma pomysł, a moim zadaniem jest przekłucie go na wersję wizualną. Niekiedy jednak wymyślam okładkę od nowa.

Od czego zwykle zaczyna się Twoja praca nad składem książki?

Od rozmowy z autorem. Po to, by poznać jego preferencje, wymagania i upodobania. Książka ma się podobać przede wszystkim jej autorowi.

Czy zauważasz jakieś trendy w projektowaniu okładek? Czy da się wskazać, jakie kolory i style są modne? I czy tak właściwie jest to istotne przy wyborze?

Okładka ma pasować do treści – to po pierwsze. Po drugie – ma się mieścić w kanonie danego gatunku literackiego. Mówiąc obrazowo – nie umieścimy pary kochanków w projekcie okładki dla nastolatek. Trendy? Być może okładki typograficzne, jak w książkach Marcina Wichy, wydawanych przez Karakter. W projekcie ważna jest czytelność liter – tak, by w pliku epub i mobi nie zgubić autora ani tytułu, aby były one nadal widoczne w zmniejszonej wersji okładki na stronie internetowej.

Na koniec bardziej osobiste pytanie: co w pracy nad składem jest dla Ciebie największym wyzwaniem?

Największe wyzwanie: nie przekombinować składu. Książka to produkt, z którym przebywamy dłużej, nie jest to jednorazowy przedmiot. Ważne jest dla mnie, aby moje projekty dobrze się czytały, nie były zbyt ciężkie (aby zmieściły się w damskiej czy męskiej torebce). Co z tego, że książka będzie pięknie zaprojektowana i wydana, jeśli okaże się zbyt ciężka i ozdobi półkę w salonie?

A co sprawia Ci satysfakcję?

Nie będę oryginalna, jeśli powiem, że największą satysfakcję sprawia mi zadowolenie autora. Mimo, iż praca graficzki to głównie zajęcie wykonywane w zaciszu pracowni (lub kącika w salonie, jak w moim przypadku), to pracuję dla ludzi, dla autorów i czytelników. Ich zadowolenie, błysk szczęścia w oku – to moja największa radość płynąca z pracy.

Dziękuję za rozmowę!

Wywiad przeprowadziła: Anna Wołodko

________________________________________

Katarzyna Mróz-Jaskuła

Absolwentka edytorstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 12 lat zajmuje się projektowaniem, składaniem i przygotowywaniem książek do druku. Poza tym projektuje okładki książek. Skończyła Akademię Korekty Tekstu i próbuje swoich sił w pracy korektorki. Prywatnie jest żoną i matką dwójki dzieci. Strona internetowa Katarzyny: www.wielogloska.pl.

Facebook