Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja Golden Marketing Conference, jednej z największych imprez branżowych w Polsce! Z tej okazji wspominam ubiegłoroczną edycję, na której miałam przyjemność być. Jakie lekcje z niej wyniosłam?

Wiek uczestnictwa

Jednym z wystąpień, które wywarło na mnie największe wrażenie, była prelekcja Macieja Szamowskiego (Brand Specjalist, TikTok). Padło na nim jedno ważne zdanie: „Żyjemy w wieku uczestnictwa”. Co to oznacza?

Współczesny odbiorca chce nie tylko przyswajać treści. Chce je również współtworzyć. Właśnie po to istnieją media społecznościowe! Ich funkcje, takie jak np. „Udostępnij”, to wyjście naprzeciw potrzebom użytkownika. Co więcej, dziś każdy może się odnieść do postów nawet wielkich firm, komentując je czy wyrażając swoje zdanie. Social media są tym miejsce, w którym wielka marka spotyka się z klientem.

Autentyczność jako największa wartość

Jak wskazywał dalej Maciej Szamowski, komunikaty, które kierujemy do naszych odbiorców, muszą być przygotowane w oparciu o prawdziwe zainteresowania i pasje oraz wartości naszych czytelników, a nie surowe dane. Analityka to nie wszystko! Ponadto, współczesny marketer nie może przemawiać do czytelnika z góry. Aby skutecznie się komunikować, musi zejść na ziemię i stworzyć społeczność. Taką, która zaangażuje się w markę całym sercem! Dlaczego? Ponieważ jedną z najważniejszych wartości w komunikacji XXI wieku jest autentyczność, a zaraz za nią bliskość marki z odbiorcą.

Treści dla głowy, serca i rąk

Trzecia cenna lekcja pochodzi z wystąpienia Pawła Tkaczyka. Według niego warto komunikować trzy rodzaje treści. Są nimi treści dla:

• głowy – merytoryczne, wartościowe teksty,
• serca – opinie, idee, zaproszenia do dyskusji,
• rąk – poradniki i tutoriale.

Ponadto, na social mediach trzeba pamiętać o tym, że pogłębione analizy to tylko 10% wszystkich komunikatów! Obok nich warto publikować treści-przekąski (skrócone i podane w lekki sposób), a także nie obawiać się emocjonalnych, krótkich wpisów, publikowanych tylko dla wywołania uczuć i wzbudzenia zaangażowania.

Golden Marketing Conference – czy warto?

Odpowiedź jest chyba oczywista. Tak! Lekcje, które wyciągnęłam dla siebie i opisałam powyżej, to tylko niewielki fragment ogromu wiedzy, jaką zdobyłam w trakcie Golden Marketing Conference. Dlatego serdecznie polecam to wydarzenie wszystkim osobom działającym w branży marketingu, jak również przedsiębiorcom, freelancerom czy blogerom.

Przeczytaj też: Jakie książki o marketingu warto przeczytać?

Facebook